Nie każdego dnia załoga spędza na stanowiskach pracy po osiem godzin
Zamieszczono: 2009/07/15, Patryk Gust
HARMONOGRAMY |
Gdy klient
złożył większe zamówienie, możesz wydłużyć dopuszczalną normę godzin roboczych
na dobę. W zamian za to skracasz dniówkę kiedy indziej lub wyznaczasz inne dni
wolne od zajęć
AGATA LANKAMER-PRASOŁEK
ŁUKASZ PRASOŁEK
Tzw. równoważne systemy
czasu pracy wprowadza się przy nierównomiernym natężeniu pracy. Dzieje się tak,
gdy występują okresy wytężonej pracy oraz zastoje bądź produkcja wymaga różnej
intensyfikacji pracy. Przykładowo będzie tak u producenta zabawek czy słodyczy
przed świętami Bożego Narodzenia.
Taki system pozwala przedłużać dobowy wymiar czasu pracy powyżej ośmiu godzin.
Aby jednak zachować przeciętnie 40-godzinną normę tygodniową w okresie rozliczeniowym,
trzeba zrównoważyć tę pracę w dłuższym wymiarze, skracając ją w inne dni
robocze lub udzielając pracownikom większej liczby dni wolnych.
Kiedy wolno wprowadzić
Najczęściej stosowany jest system równoważnego czasu pracy z wydłużeniem do
12 godzin. Wprowadza się go, jeżeli jest to uzasadnione rodzajem pracy lub jej
organizacją (art. 135 k.p.). Kodeks pracy nie rozstrzyga, w jakich branżach czy
zawodach wolno wprowadzić taki system. Decyzja, czy rodzaj pracy bądź jej
organizacja wymagają zastosowania równoważnego systemu, należy więc do
pracodawcy. Przyjęcie tego rozwiązania nie może być jednak uzasadnione
przejściowymi problemami kadrowymi, np. falą zwolnień lekarskich czy urlopów
wypoczynkowych.
Pracodawca powinien również pamiętać o ciążącej na nim (w myśl art. 207
k.p.) odpowiedzialności za organizowanie pracy w sposób zapewniający bezpieczne
i higieniczne warunki pracy. Nie należy zatem wydłużać wymiaru dobowego, jeżeli
dotyczy to prac ciężkich lub monotonnych. Może to bowiem zagrażać zdrowiu lub
życiu pracownika, a szef będzie w talom wypadku odpowiadał za swoje działanie.
Ponadto nie zawsze racjonalne jest wprowadzenie równoważnego systemu dla
pracowników umysłowych, gdyż wydajność pracy umysłowej powyżej ośmiu godzin na
dobę drastycznie spada. W praktyce jednak o tym, czy w konkretnej firmie rodzaj
pracy lub jej organizacja uzasadniają przyjęcie takiego systemu, przesądzi
szef. Nie można nim jednak objąć wszystkich. Szczególnej ochronie podlegają
pracownice w ciąży oraz pracownicy opiekujący się dzieckiem do lat czterech.
Wolno ich objąć równoważnym czasem pracy jedynie wtedy, gdy się na to zgodzą
(art. 148 k.p.).
Trzeba tworzyć grafiki
Wprowadzając system równoważny, z odpowiednim wyprzedzeniem musisz układać
harmonogramy czasu pracy. Ze względu na zmienność pory świadczenia pracy oraz
liczby przypadających do przepracowania godzin w poszczególnych dniach okresu
rozliczeniowego trzeba planować czas pracy zatrudnionych. Harmonogramy należy
tworzyć na cały okres rozliczeniowy i wcześniej podać do wiadomości
pracowników. Wyjątki w tym zakresie dotyczą kierowców i pracowników instytucji
kultury.
Wprowadzenie takiego rozwiązania w firmie ułatwia więc z jednej strony
dostosowanie organizacji pracy do rzeczywistych potrzeb pracodawcy. Z drugiej -
nakłada na firmę dodatkowe obowiązki w postaci tworzenia harmonogramów. Na ich
podstawie będą rozliczane nadgodziny przepracowane przez załogę. Dla własnego
bezpieczeństwa przełożeni powinni przechowywać je przez trzy lata, bo tyle wynosi
termin przedawnienia wszelkich roszczeń wynikających ze stosunku pracy (art.
291 k.p.).
Za kierownicą nawet 12 godzin
Najczęściej spotykamy system równoważny z wydłużeniem do 12 godzin. Stosuje
się go w specyficznych branżach, np. firmach transportowych, zakładach opieki
zdrowotnej czy instytucjach kultury.
Pozwala on dostosować pracę do potrzeb pracodawcy i tym samym zniwelować
liczbę nadgodzin oraz zmniejszyć ryzyko przestojów.


