Ułatwienia dla przewoźników
Zamieszczono: 2009/07/14, Patryk Gust
POLSKI
RZĄD ROZWAŻA OGŁOSZENIE SYTUACJI KRYZYSOWEJ
ROBERT PRZYBYLSKI
Zrzeszenie Międzynarodowego
Transportu Drogowego przekonało rząd do rozpatrzenia wniosku o ogłoszenie
sytuacji kryzysowej, która na sześć miesięcy m.in. zamrozi wielkość oraz
liczbę firm wykonujących międzynarodowy
transport drogowy. Decyzję o głoszeniu sytuacji kryzysowej podejmuje Komisja
Europejska na podstawie danych przedstawionych przez interresowane państwo członkowskie.
Zanim Ministerstwo Infrastruktury
podejmie decyzję, czy wystąpił do Komisji Europejskiej z wnioskiem o
ogłoszenie w Polsce sytuacji kryzysowej, czeka na opinię ekspertów. Jest ona
niezbędna, ponieważ nikt nie wie, jakie skutki będzie miało wprowadzenie takiej
sytuacji - mówi Tadeusz Wilk, dyrektor Departamentu Transportu Drogowego w
ZMDP. Ogłoszenie sytuacji kryzysowej dotyczy tylko płatnego transportu
międzynarodowego I nie obejmuje transportu krajowego oraz na potrzeby własne.
Tymczasem mamy dowody, że ciężarówki wykonujące przewozy własne w drodze
powrotnej zbiorą ładunki, zaniżające przy okazji stawki - uważa Wilk.
Może zatem się okazać, że
zamrożenie wielkości flot oraz zakaz tworzenia nowych firm specjalizujących się
w transporcie międzynarodowym nie zmniejszy nadmiernie rozbudowanej podaży
usług transportowych. Na początku listopada reprezentanci przewoźników oraz
rządu opracują dokładny harmonogram prac.
Podatki
w euro
Sytuacja przewoźników poprawiła
się w ostatnich tygoniach dzięki wzmocnieniu euro, które kosztuje 3,6 zł - o
ponad 10 procent więcej niż w czasie wakacji. Dlatego transportowcy odniosą prawdopodobnie więcej korzyści
z innym ułatwień, które są przygotowywane przez Sejm.
Gotowa jest ustawa zezwalająca
przedsiębiorcom na rozliczanie się między sobą w euro. Według obecnie
obowiązującego prawa na takie rozliczenia wyrazić musi zgodę NBP. Przewoźnicy,
którzy mają większość wpływów w euro, chcieliby płacić także w tej walucie
podatki, dzięki czemu uniknęliby ryzyka wahań kursowych. Ich przedstawiciele
przyznają jednak, że te oczekiwania są mało realne.
Rząd spełni także kolejny
postulat branży I skróci okres szkolenia kierowców autobusów oraz samochodów
ciężarowych. Ministerstwo Infrastruktury w przygotowywanej ustawie o
kierujących pojazdami wprowadzi możliwość szkolenia 140-godzinnego. Taki kurs
będą mogli wybrać kierowcy ciężarówek mający 21 lat. Natomiast w przypadku
autobusów kierowcy korzystający ze skróconego szkolenia będą musieli mieć 24
lata. MI uważa, że ustawa może zostać uchwalona przez Sejm I Senat w
najbliższych tygodniach.
Ceny paliw pod nadzorem
Wicepremier,
minister gospodarki Waldemar Pawlak obiecał także skontrolować sposób
wyliczania cen paliw stosowany przez oba polskie koncerny paliwowe.
Reprezentanci przewoźników zarzucają rafineriom zawyżanie cen. Wskazują, że
podwyżki cen paliw są ściśle skorelowane z rosnącymi cenami baryłki ropy
naftowej, ale to sprzężenie, znika gdy cena baryłki spada. Przedstawiciele
Ministerstwa Skarbu w radach nadzorczych obu koncernów kontrolowaliby sposób
wyznaczenia cen.
Sekretarz stanu w
Ministerstwie Infrastruktury Tadeusz Jarmuziewicz przypomniał przewoźnikom, że
od 1 grudnia zostanie zniesiony zakaz wwozu do Polski więcej niż 200l paliwa.
Skorzystają na tym firmy, których samochody jeżdżą na Wschód i będą mogły
tankować tam tanie paliwo.


