Od kwietnia 2009 r. PIP też ma prawo kontrolować czas jazdy
Zamieszczono: 2009/05/01, Patryk Gust
Od kwietnia 2009 r. PIP też ma prawo kontrolować czas jazdy Państwowa Inspekcja Pracy dołączyła do grona urzędów kontrolujących czas prowadzenia pojazdu, przerw i odpoczynków.
Co się zmieniło?
PIP i ITD podpisały już porozumienie o współpracy. Trwają szkolenia inspektorów pracy w zakresie zasad obsługi tachografów analogowych i cyfrowych oraz analizy danych zarejestrowanych przez tachografy. Do kontroli czasu jazdy, przerw i odpoczynków zostało wyznaczonych na cały kraj 40 inspektorów pracy, którzy mają się zajmować tylko tymi zagadnieniami. A zatem w poszczególnych województwach będzie po kilku inspektorów pracy wyspecjalizowanych w kontrolach czasu jazdy.
Z zawartego porozumienia wynika, że PIP będzie dokonywała tylko kontroli w siedzibach firm transportowych, a ITD, tak jak dotąd, zarówno drogowych, jak i w przedsiębiorstwach.
Co jeszcze może się zmienić?
Należy
się spodziewać, że od kwietnia 2009 r. PIP będzie kontrolowała więcej
firm transportowych niż dotąd. Nasilenie kontroli zwiększy się jeszcze
bardziej w 2010 r., gdyż zgodnie z krajową strategią w przyszłym roku
ma znacznie wzrosnąć procent kontroli czasu pracy kierowców
realizowanych przez PIP.
Łukasz Prasołek
asystent sędziego w Izbie Pracy,
Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego,
specjalista z zakresu czasu pracy kierowców,
w latach 2004–2006 pracownik Departamentu Prawnego
Głównego Inspektoratu Pracy zajmujący się zagadnieniami czasu pracy kierowców
Źródło: www.firmatransportowa.pl


